niedziela, 10 listopada 2013

Zayn

-Proszę wytrzymaj jeszcze tylko kilka dni i już będziemy razem. - Powiedział chłopak do kamerki internetowej, po której drugiej stronie jest jego dziewczyna.
- Ale ja już nie daje rady. - Powiedziała słabym głosem, powstrzymując się by się nie popłakać. 
- Proszę kochanie wytrzymaj. Za niedługo się zobaczymy. - Też opowiedział jej łamliwym głosem. I powstała pomiędzy nimi głucha cisza, która przewał chłopak.
- Wiesz kochanie ja już muszę kończyć ale trzymaj się i nie rób niczego głupiego. - Ostrzegł ją i posyłając jej ostatni szczery uśmiech rozłączył się. Dziewczyna bez sił opadła na łóżko i dała upust emocją. Łzy lały się jej strumieniami. Spływały po policzkach i skapywały na pościel z czego powstała wielka mokra plama. Zamknęła oczy i zagłębiła się myślami w to co przeczytała przed rozmową z ukochanym. 
"Ty szmato"

"Nie zasługujesz na niego"

"Wilka pani (t.i.), zasrana ukochana naszego księcia"

"Ja na jej miejscu zniknęła bym z jego życia"

"Po co ona z nim jest jak i tak go wykorzystuje?

"Brzydka"

"Głupia"

...

Podniosła się z łóżka i zaczęła iść w stronę łazienki. Gdy juz dotarła do dużego przestrzennego pomieszczenia. Stanęła przed lustrem i popatrzyła w odbicie. I zobaczyła w niej dziewiętnastoletnią dziewczynę. Średniej długości włosy postanowione w nieładzie gdyż nikomu nie chciało się ich układać. Oczy straciły swój blask a pod nimi widniały duże sińce. Mały nos, blade usta. Mała postura niskiego wzrostu i straszliwie, straszliwie chuda. Całość dopełniała czarna bluza, czarne wytarte spodnie i tego samego koloru skarpetki. Smutek, rozpacz biły od niej na kilometr. No ale cóż można zrobić?Podeszła przed szafką z której wyciągnęła jej przedmiot zbawienia, którym było ostrze strugaczki. Nawet nie miała odwagi iść do sklepu i kupić żyletek bo bała się afery. Usiadła na podłodze z przedmiotem w ręku. Zaczęła obracać w rękach metalowy przedmiot. Delikatnie, niepewnie chwyciła go w dwa palce i odsłaniając nadgarstek który był już dość ozdobiony czerwonymi liniami. Odsłoniła jeszcze kawałek i delikatnie przejechała po delikatniej skórze, po której poleciała czerwona strużka krwi. Odetchnęła głęboko i na jej skórze pojawiła się kolejna zdobycz. Kolejna......kolejna i kolejna Aż w końcu nastolatka zaczęła robić się bezsilna ale dalej próbowała zrobić sobie krzywdę lecz przestała......Przestała gdyż już nie jest na tym świecie.

~*~

- Proszę o zabranie głosu chłopaka Zayn'a Malik'a Świętej Pamięci (T.I.) (T.N.). - Powiedział ksiądz. Wychudzony mężczyzna podszedł pod mikrofon i wyciągając z kieszeni długiego czarnego płaszcza kartkę zapisaną nierównym pismem. Rozłożył ją i zaczął czytać swoim ochrypłym głosem.
- Nie będę mówił o tym jak bardzo bee za nią tęsknił, jak bardzo ją kocham bo nadal ją kocham bo tego się nie da wyrazić słowami ale powiem wam coś co jest bardzo ważne w życiu. A mianowicie zdanie innej osoby. Niekurzy nawet nie zdają sobie sprawy jak bardzo bolą niektóre puste czasami słowa bolą. Puste słowa wypowiadane na wiatr, niekiedy w formie żartu czy dobrej zabawy mogą zranić i to tak bardzo, ze nie możemy się z tym pogodzić do końca życia. Chodź udajemy, że one nic nie znaczą w środku czujemy ogromny ból i cierpienie. Obrażają Cię bo zazdroszczą Ci czegoś co osiągnąłeś lub czegoś co posiadasz a czego oni się osiągnęli a chcieli. Co chcą mieć ale nie mają. Niektórzy sobie z tym po prostu nie radzą i zadają sobie ból a konsekwencją tego wszystkiego nie jest tylko jej cierpienie ale cierpienie ich bliskich więc za nim powiesz coś obraźliwego pomyśl a potem dopiero powiedź. To nie jest wiele a może uratować komuś życie.....

 
Kurczę tak dawno nic nie dodawałam.
Aż miesiąc!
Po prostu nie mogę w to uwierzyć.
Ale postaram się dodawać jak najcześciej.
Ale ostatnio nie miałam weny, czasu i chęci.
A to dzieło jest dzięki ostatnim przeżyciom, które są w moim otoczeniu.

~Gumiżelek~

8 komentarzy:

  1. Jejku!
    To jest piękne!
    Zwłaszcza te słowa na końcu. Sama wymyśliłaś? ;*
    Przepraszam, że nie komentuję, ale zazwyczaj brak mi czasu, ale jestem stałą czytelniczką.
    Kocham
    Patty xx

    _______________________________________________
    http://1d-truly-madly-deeply.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Smutne.. ale Śliczne!
    TYLKO PROSZĘ Cię Kochana wpadaj i dodawaj częsciej bo uwielbiam twoje imaginy! JesteŚ FANTASTYCZNA! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeeejku *_*
    BOOOOOOOOOOOSKI :DDD
    Zapraszam do mnie ;D
    http://i-anger-pain-hate-and-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykle szarpiący emocjonalnie... Naprawdę mi się podobały. Lubię imaginy z przesłaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smutne...Uwielbiam Twoje imaginy. Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam i chciałabym znać opinię http://odimliood.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. HEJ :D
    Zapraszam do mnie na nowy rozdział ;D
    http://i-anger-pain-hate-and-one-direction.blogspot.com/2013/11/rozdzia-xi.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne, są błędy ale nadal fajne i dość ciekawe.

    OdpowiedzUsuń