niedziela, 27 stycznia 2013

Harry cz 1

Byłaś przyjaciółką One Direction lubiałaś ich a w jednym się nawet podkochiwałaś był to Harry Dziś szłaś do nich , stałaś już pod domem i zadzwoniłaś otworzył ci Harry
H: O cześć Jessica.
J:Cześć.
Weszłaś a na podłodze leżeli 3 wariaci a 4 z nich opsypywał nich popcornem, był to Niall.
1D: O Jessi! * Wstali i cię przytulili*
Lou: Jutro płyniemy statkiem na Hawaje * zaczeli tańczyć*
Z: A ty płyniesz z nami
J: Serio?
H: No jasne bez ciebie było by nudno.
J: Okej, ale dlaczego nie powiedzieliście wcześniej teraz muszę iść do domu spakować się.
N: Nie musisz już cię spakowaliśmy
W tej chwili Liam zeszdeł z góry.
Li: Cześć Jessica chłopaki mam nadzieje że się nie wygadaliście.
Z: Yyy... No ten zapomnieliśmy.
Li: To miała być niespodzianka.
H: Heh.
Zaczełaś się śmiać.
J: Chodzcie na kanape.* Usiedliście i zaczeliście gadać zajeło wam to 2 godziny i była już 21:00.
J: Dobra ja spadam bo musze rano wstać
1D: Okej * Posmutniali*
H: odprowadze cię
J:Nie trzeba.
H: Ale trzeba*nalegał*
J:Okej.
Ubraliście buty i wyszliście.
H: Zadzwonimy po ciebie o 8:00 a statek mamy o 11:00.
J: Okej, to paa.
H: paa
Porozmawialiście i byłaś już w domu. Weszłaś do domu bylintam już  twoi rodzice.
M: Gdzie byłaś? * siedziała na kanapie *
J: u chłopaków.
M: A ty wiesz że jutro z nimi płyniesz?
J: Tak
Poszłaś do pokoju wziełaś swoją piżame i poszłaś się myć po 15 minutach wyszłaś z wanny włożyłaś swoją piżamę składała się ona z krótkich niebieskich spodenek białej bluzki na ramiączkach i umyłaś zęby,  poszłaś spać.
Lou: Halo Jessica wstawaj.
J: Jeszcze pięć minut tato* odwróciłaś się na drugi bok*
Lou: Hahaha nienwiedziałem że mam córkę.
J: Louis?!* przestraszyłaś się a on wybuchł śmiechcem*
Lou: Dobra wstawaj i idź coś zjeść.
J: Okej ide się ubrać* wstałaś z łóżka i podeszłaś do szafy ubrałaś to http://stylistki.pl/71-230291/ i zeszłaś na dół co zjeść siedzieli tam już Louis, Niall, Liam, Zayn i Harry te jego oczy.
J:Cześć* pomachałaś im*
Lou: Cześć córeczko* Lou sobie zażartował i zaczeli się śmiać*
J: Hahaha bardzo śmieszne * Udawałaś że się obraziłaś*
Lou: No Jessica nie obrażaj się.
Nie odezwałaś się
Poszłaś do kuchni nalałaś sobie soku kaktusowego i wtety do kuchni wszedł Harry a ty usiadłaś na balcie.
H: Kanapki są na stole.* Uśmiechnoł się i wszedł Lou*
L: Ja chcesz się obrażać to się obrażaj córcio.
H: Hahahahha.
J: O ty dostanie ci się* zaczełaś go gonić po całym domu *
Lou wskoczył nakanape poddnając się a ty wylałaś na niego sok.
Lou: No nie wyrzuce cię ze statku do wody hahaha.
J: Chciało by się.
I wtedy Liaś zaczoł nas wołaś że.musimy już jechać...

NO TO TAK PROSZE WAS O KOMĘTARZE NAJLEPIEJ 8, A CO DO IMAGINA ZAPEWNE DO DUPY AMEN / Hazza :*

18 komentarzy:

  1. fajny <3 czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne mam nadzieje ze bedzie conajmniej 3 czesci ..

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny tylko zamiast jessiki moglas.dac [t.i] czyli twoje imie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem ale chciałam dać imię Jessica :3

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. WTF?!?
      Dlaczego to jest 3 razy?!?
      Ludwiczek :3

      Usuń
  4. Zajebisty imagin, czekam na kolejny ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. NOMINUJĘ CIĘ LIEBSTER AWARD

    ZAPRASZAM DO SIEBIE NA WIĘCEJ INFORMACJI

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale przeciez Hazz jest z Lou :3
    No ok a imagin jest suuppeerrr
    Ludwiczek :***

    OdpowiedzUsuń
  7. Omg zaraz nie wiem co zrobię opowiadanie genialne aww i główna bohaterka nazywa sie jessica tak jak ja !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałaś 8 komci a masz ile, duuuuużo więcej.! :D A opowiadanie świetne awww po prostu świetne :3

    OdpowiedzUsuń